Żegnaj Przyjacielu…

28 czerwca 2018 roku w wieku 48 lat zmarł nagle Kajetan Gawryszuk.

Osierocił żonę, trzech synów oraz pozostawił swoją mamę i brata Jarosława. Był bardzo serdecznym i ciepłym człowiekiem, zawsze otwartym na potrzeby bliźnich. Dla mnie i mojej rodziny był jak brat. Kajtek mając tyle własnych obowiązków rodzinnych i zawodowych, zawsze znajdował czas, aby pomóc charytatywnie. Wsparł moje działania przy organizacji I i II Radzyńskiej Paraolimiady  oraz innych imprez organizowanych przeze mnie, jako prezesa Radzyńskiego Stowarzyszenia na Recz Osób Niepełnosprawnych „Ósmy Kolor Tęczy”.

Wspólnie z żoną Elą i naszą Fundacją, przyłożył ręce do akcji pomocy żywnościowej dla potrzebujących z powiatu radzyńskiego.

Odeszła z tego świata bardzo bliska mi osoba, mój dobry przyjaciel, na którego zawsze mogłem liczyć.

Panie Boże w Trójcy Jedyny, Prawdziwy dziękuję Ci za to, że na mojej drodze postawiłeś Kajtka. Dziękuję za to, że dałeś jemu wielkie serce i wiele talentów, którymi dzielił się ze mną i innymi ludźmi; że tyle razy był dla mnie wsparciem w mojej ziemskiej podróży.

Powierzam jego Twojej łasce, Panie Boże i dziękuję Tobie za niego.

Ty Panie powiedziałeś: „…szukajcie najpierw Królestwa Bożego, a wszystko inne będzie wam dodane…” Mat. 6,33

Powierzam Tobie, Panie Jezu w tym czasie jego żonę Elżbietę z synami i bliskimi. Posil ich i wzmocnij. Dziękuję Tobie za nich, Boże i niech się dzieje Twoja wola jako w niebie, tak i na ziemi.

Wiesław Trykacz

2976total visits,1visits today

Dodaj komentarz